SPISANE DAWNIEJ I DZIŚ

Raszi - Rabin Szlomo Jicchaki

Raszi1

 

 

 

 

Rabin Szlomo Jicchaki, znany jako „Raszi" (skrót od Rabenu Szlomo Jicchaki ben Jicchak), zmarł w dniu 29 Tamuz roku 4865 od  stworzenia świata.

Raszi urodził się w Troyes we Francji w 1040 r.. 

Jego komentarzy do Tory, ksiąg Proroków i Talmudu są powszechnie uznawane jako najbardziej podstawowe narzędzie dla zrozumienia tych tekstów nawet przez dzieci w wieku szkoły podstawowej, gimnazjalistów itd. 

Wielu późniejszych uczonych, komentatorów są autorami opracowań swoich komentarzy do komentarzy Rasziego - dotychczas napisano ponad 200 komentarzy uzupełniających. 

Rebbe Lubawaicz, Rabin M.M. Schneerson w swoich słynnych „rozmowach z Raszi”, wielokrotnie dowodził, jak „prosta jest wymowa tekstów Raszi" . Teksty Rasziego są wielowarstwowe w pojmowaniu, są zwięzłe, a prostota narracji sprzyja pokonaniu trudności tematycznych. Innowacyjne na owe czasy interpretacje Rasziego do Biblii i Talmudu są bardzo wysoko cenione do dnia dzisiejszego. 

Raszi jest autorem najważniejszych komentarzy do Tanachu i Talmudu. Dla zapisywania jego tekstów został stworzony w XV „Alfabet Hebrajski Rasziego”, charakteryzujący się specjalnym krojem liter.

Jego komentarz do Tory był pierwszą drukowaną książką w języku hebrajskim wydaną w Rzymie, ok. 1470 r. 

Raszi prowadził swoją własną szkołę w Troyes, założoną (przypuszczalnie) ok. 1070 r., która miała znakomitych uczniów, m.in. Simchę ben Samuel Vitry, Judę ben Abraham i Jacoba ben Samson. Szkoła Raszi swoją renomą prześcignęła inne działające nad Renem w tamtych czasach.

Uważa się, że Raszi zmarł w czasie pracy nad komentarzem do Traktatu Makot, kiedy pisał słowo "czysty". 

Miejsce jego ostatniego spoczynku nie jest znane. W miejscu jego przypuszczalnego pochówku zbudowano na żydowskim cmentarzu pomnik w jego rodzinnym mieście Troyes.

 

DrukujEmail

„Droga przez męki” - Areszt i Wyzwolenie Szóstego Rebbe Lubawicz.

  • 14 czerwca 1927, Leningrad: Rebbe został zatrzymany

VI REBBE-1We wtorek wieczorem, 14 czerwca 1927, szósty Rebe, Rabin Josef Icchaak Schneersohn, B”P Sprawiedliwy, został zatrzymany przez funkcjonariuszy posterunku Leningrad sowieckiej tajnej policji (OGPU). Siedem lat wcześniej, objął przywództwo Chabad Lubawicz, po odejściu z tego świata ojca, Rabina Szolem DovBer. Pracował niestrudzenie, by zmobilizować społeczność żydowską i odbudować instytucje życia żydowskiego, które zostały zniszczone przez lata wojny domowej, głód i chaos polityczny. Od samego początku, jednak był on nagabywany przez skrajnie antyreligijną "Sekcję Żydowską" Komunistycznej Partii, tzw Jevsekcja.

- Październik 1926, Ukraina: Zgromadzenie Korostyńskie

Wśród wydarzeń, które doprowadziły do zatrzymania Rebego było rabiniczne zgromadzenie, które odbyło się w październiku 1926, w Korosteniu, na Ukrainie a miało na celu powołanie żydowskich instytucji religijnych i dogadanie się z władzami sowieckimi.  Rebbe osobiście nie uczestniczył w tym zgromadzeniu, ale jasno wyraził swoje poparcie. Wśród uczestników było wielu przedstawicieli Chabad Lubawicz. W uznaniu jego działaności jako lidera rosyjskiego żydostwa, Rebbe został mianowany prezesem honorowym zaocznie. Ta publiczna demonstracja przedstawicieli narodu żydowskiego  wywołała złość wśród aktywistów Jevsekcji. Rabin Bentzion Szemtov, który uczestniczył z zgromadzeniu jako przedstawiciel Rebego później napisał: "Podczas moich przesłuchań (prowadzonych przez sowieckich urzędników), widziałem, że to zgromadzenie było jedną z głównych przyczyn aresztowania Rebbe.

 

Więzienie Szpalerka, Leningrad.

Rebbe został osadzony w tymczasowym areszcie „na Szpalerce” w Leningradzie,  na ul. Shpalernaya 25 po jego aresztowaniu w nocy  14 czerwca 1927r. Wówczas służby więzienne omyłkowo umieściły go we wspólnym z innymi aresztowanymi korytarzu, co uratowało de facto Rebbe od natychmiastowej egzekucji. Ale spędził w tym więzieniu 19 dni w najtrudniejszych warunkach, kilkakrotnie groziło mu umieszczenie w izolatce lub w brudnym lochu. 

Nazajutrz po aresztowaniu Rebbe zażądał, by został mu przeznaczony czas do zakładania tefilin. Gdy zdał sobie sprawę, że jego żądanie nie zostanie przyjęte pozytywnie, nie czekając na zgodę zaczął zakładać tefilin podczas wchodzenia po stalowych więziennych schodach. Strażnik, który go prowadził odwrócił się i ze złością odepchnął Rebbe, tak że on stoczył się w dół po schodach, miał ciężkie rany. Jego tefillin został skonfiskowany. 

- Apelacje i modlitwy w Leningradzie i Moskwie.

W chwili aresztowania, ślub Rabina Menachema Mendela Schneersona z Chają Muszką, drugą córką Rebbe, Rabina Josefa Icchaka - był już zaplanowany.  Nieświadomy trwającego najścia sowieckich oprawców, młody Rabin Menachem Mendel już miał wejść do domu Rebbe, kiedy Chaja Muszka zawołała do niego z górnego okna: "Schneerson, mamy gości !”. Zrozumiał od razu, co się stało. Niezwłocznie poinformował chasydzkich starszyzn o zdarzeniu , nawołując, by zniszczyli obciążające dokumenty. Po długim nocnym spotkaniu, które zakończyło się nad ranem w czwartek, 16 czerwca, Rabin Szemarjahu Gurary (który poślubił najstarszą córkę Rebbe, Chanę w 1921 roku) został wysłany do Moskwy. Pierwotnym celem było zorganizowania wsparcia z zagranicy. Jednak w obawie, że takie działania sprowokują Sowietów do dalszej eskalacji represji wobec Rebbe, zamiast otwartych działań, Rabin Szmarjahu uaktywnił sieć kontaktów w Moskwie wśród osób, które mogły poprzeć apelacje o zwolnienie Rebbe na najwyższych szczeblach władzy radzieckiej.

 

Jekatierina Pieszkowa - Zdeklarowana sowiecka Humanistka

Osoba, która odegrała kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa i w następstwie uwolnienia Rebbe była Jekatierina Pieszkowa, jedna z najbardziej wpływowych i zarazem fascynujących kobiet epoki. Była pierwszą żoną słynnego rosyjskiego pisarza i przyjaciela Stalina, Maksyma Gorkiego, i miała osobisty dostęp do najwyższych urzędników w sowieckiej biurokracji. Jako szefowa Politycznego Czerwonego Krzyża, była jedną z niewielu osób w Rosji, które mogły składać bezpiecznie i skutecznie petycje w sprawach więźniów politycznych. Na każdym etapie procesu biurokratycznego, a wraz z każdą nową przeszkodą, która powstawała, chasydzi zwracali się właśnie do niej o pomoc w imieniu Rebbe (na zdjęciu - na prywatnej „herbatce” u Stalina - po prawej stronie; po lewej stronie od Stalina - Maksim Gorki).

 

OGPU i Jewsekcja: Między Moskwą i Leningradem

Prawdopodobnie kluczowymi postaciami, które Peszkowa użyła w celu uwolnienia Rebbe były Wiaczesław Mienżynski (na zdjęciu z lewej), krajowy przewodniczący sowieckiej tajnej policji (OGPU). Menżynski był bliskim współpracownikiem Stanisława Messinga (na zdjęciu z prawej), który był bezpośrednio odpowiedzialny za aresztowanie Rebbe. Messing był przewodniczącym leningradzkiego OGPU i wiceprzewodniczący krajowego OGPU. Był Żydem, z  chasydzkiej rodziny. Ogólnie rzecz biorąc, oddział Żydowskiej Partii Komunistycznej - Jewsekcja, miała wpływy polityczne, ale nie miała uprawnień do dokonywania aresztowań. Messing, o zaciekle anty-religijnym nastawieniu, w Jewsekcji reprezentował bezlitosną siłę wysokiego urzędnika aparatu bezpieczeństwa państwowego. Początkowo chasydzi w Moskwie obawiali się, że Messing może być tak wściekły, że życie Rebbe będzie zagrożone, gdy zaczną się działania na rzecz jego uwolnienia. Ale gdy nadeszła wiadomość, że wyrok śmierci został już wydany, zdali sobie sprawę, że nie mają nic do stracenia. Centralne władze w Moskwie miały bardziej ambiwalentny stosunek do Judaizmu niż Jewsekcja, i nie było podstaw do nadziei, że mogą się pochylić i pozytywnie rozpatrzyć wnioski w sprawie Rebbe.

 

Rabbi Abraham Icchaak Kook: telegram z Jerozolimy.

Rebbe został zatrzymany w środku trwającego międzynarodowego kryzysu dyplomatycznego. Sowieci nałożyli ścisłą cenzurę na przychodzące z zagranicy depesze. W związku ze sprawą Rebbe, wiadomości z zewnątrz i na zewnątrz Sowietów sączyły się jeszcze wolniej niż zwykle. W dniu 28 czerwca, międzynarodowe gazety zaczęły podawać informacje o aresztowaniu Rebbe. Następnego dnia, Rabin Abraham Icchak Ha-Kohen Kook, naczelny rabin Ziemi Świętej, wysłał do „American Joint Distribution Committee” pilną wiadomość o zagrożeniu, jakie dotknęło Rebbe, Rabina Schneersona z Lubawicz i apel o podjęcie niezwłocznych działań w celu jego uwolnienia. 

Dwa lata później Rebbe odwiedził Święte Miasto Jerozolimę, wówczas odbyło się też wyjątkowo emocjonalne spotkanie z rabinem Kook.

 

Dr Joseph Rosen: telegram do Kremla

Dr Joseph Rosen był szefem „Agro-Joint”, organizacji humanitarnej prowadzonej przez „American Joint Distribution Committee” we współpracy z rządem sowieckim, przede wszystkim na rzecz wsparcia żydowskich osad rolniczych. Rosen spotkał Rebbe wielokrotnie w Moskwie, w celu utrzymania współpracy ze środowiskiem rabinów i aktywistów działających na rzecz zachowania żydowskiego życia religijnego. W ostro sformułowanym telegramie do wysokiego urzędnika na Kremlu, Piotra Smidovicza, Rosen podkreślił, że działalność Rebbe „jest oczywista i absolutnie apolityczna."

Zresztą, sam Rebbe udowadniał śledczym, że był zwolennikiem partnerstwa z władzą: "Trzy lata temu, w roku 1924, napisałem list do Żydów w Ameryce zachęcając ich by wspierali żydowskie gospodarstwa rolnicze w ZSRR. Oskarżenie mnie jako wroga Żydów i państwa jest całkowicie fałszywe. Choć wielkie różnice nas dzielą, ja wspieram wszelkie wysiłki, które są twórcze, o czym piszę w swoim liście do Ameryki

 

Międzynarodowe wsparcie.

Innym źródłem wsparcia międzynarodowej społeczności był Berlin, gdzie Rabin Meir Hildesheimer, szef słynnego „Hildesheimer Seminarium Rabinów” oraz dr Leo Baeck, wybitny przywódca i teolog liberalnego judaizmu skontaktowali się z dr. Oskarem Cohnem, przedstawicielem żydowskiej Partii Socjalistycznej. Ten ostatni zaaranżował spotkanie z ambasadorem Rosji w Berlinie, Nikołajem Krestinskim, który zapewnił ich, że to był spisek Jewsekcji i że sprawa Rebbe wraz z aresztowaniem nie została wszczęta przez rząd centralny w Moskwie. Pomimo zapewnień Jewsekcji, że Rebbe był wrogiem państwa, wyżsi urzędnicy państwowi w końcu zrozumieli, że nie mogli legalnie zaklasyfikować przewódcę religijnego jako przestępcę. Krestinski obiecał zrobić wszystko, co w jego mocy, by zapewnić bezpieczeństwo i uwolnienie Rebbe.

 

Interwencja od góry: Aleksiej Rykov Premier Rosji

Najpotężniejszą postacią, która zainterweniowała  w sprawie uwolnienia Rebbe był Aleksiej Rykov. Pomimo tego, że Stalin wówczas miał władzę absolutną, Rykov był Premierem Rosji w tym czasie. Pod rosnącą presją wewnętrzną i międzynarodową, władze centralne w Moskwie zamieniły wyrok śmierci, najpierw do dziesięciu lat katorgi na Solovetskch Ostrovach (wyspach) w obozie opisanym jako "matka Gułagu" , później - do trzech lat wygnania do prowincji Kostroma - około 300 km na północny-wschód od Moskwy. Messing, przewodniczący Leningradzkiego OGPU, był wściekły, w odwet rozkazał przewiezienie Rebbe do Kostromy w Szabat. Wiedząc, że publiczne zbezczeszczenie Szabatu osłabi morale i ducha religijnych Żydów. Rebbe odmówił podporządkowania się. Wtedy chasydzi ponownie skontaktowali się Jekatieriną Pieszkową z Politycznego Czerwonego Krzyża. Dzięki wysiłkom Peszkowej, w Rykov osobiście zwrócił się Menzhinskiego, krajowego przewodniczącego OGPU i nakazał mu przełożyć wyjazd na niedzielę.

 

Siła dyplomacji.

W dniu 2 czerwca, niecałe dwa tygodnie przed aresztowaniem Rebbe, Łotwa podpisała historyczną umowę handlową z ZSRR. Jednak umowa wciąż pozostawała przedmiotem głosowania w łotewskim parlamencie, który nie był powołany do końca października. Kontrowersje wokół umowy były spotęgowane kryzysem dyplomatycznym pomiędzy Brytanią, Polską i Związkiem Radzieckim. Łotwa znalazła się pośrodku, co doprowadziło do gorących debat w parlamencie oraz w prasie. Mordechaj Dubin był zarówno  chasydem, chabadnikiem, jak i wybranym członkiem łotewskiego parlamentu, Zdawał sobie sprawę, że sytuacja może być korzystna dla Rebbe. W ciągu dziesięciu dni od przyjazdu do Kostroma, Rebbe został zwolniony i mógł wrócić do domu. Było jednak jasne, że każda chwila pozostania  w Rosji była niebezpieczna dla niego. Zostały podjęte wysiłki, by Rebbe natychmiast wyjechał za granicę. W obliczu utrzymującej się odmowy ze strony urzędników sowieckich, Dubin udał się do Moskwy na rozmowy. Było oczywiste, że rosyjsko-łotewska umowa handlowa może przejść tylko  przy bardzo niewielkiej większości głosów. Gdy Dubin jasno określił, że jego poparcie umowy było całkowicie zależne od gwarancji bezpiecznego wyjazdu Rebego na Łotwę, władze radzieckie niechętnie, ale ustąpiły.

 

Pożegnanie i wolność: Odległość fizyczna nie jest nigdy duchowa.

Stojąc w pociągu przed jego wyjazdem do Kastromy, Rebbe zwrócił się do chasydów, którzy przybyli na stację Leningradzie, aby zobaczyć go i pożegnać: „Niech Bóg będzie z nami, Bóg będzie z nami. , . Tora, micwy i żydowska tradycja nie podlegają ocenie innych, ani też jakakolwiek siła nie może być wykorzystana przeciwko nim…. Musimy pamiętać, że więzienia i ciężkie roboty są tylko tymczasowe, natomiast Tora, micwy i Żydzi są wieczni.”

Mniej niż cztery miesiące później Rebbe znów wsiadł do pociągu, przygotowując się do opuszczenia Rosji na dobre. Na każdej stacji jego przejazdu, zgromadziły tłumy chasydów, było wiele wzruszających momentów, wzruszających pożegnań i nadziei. W liście pożegnalnym napisanym w trakcie tej pamiętnej podróży, Rebbe pisał: "W wodzie odbija twarz, moje serce nie śpi i czuje czystą słodycz i siłę wewnętrzną i istotną więź całą społecznością chasydów.  Moja wiara i nadzieja się wzmacniają, że odległość fizyczna nigdy, nigdy nas nie rozdzieli, Bóg nie dopuści. Niech Bóg napełni radością serce moje i twoje, widząc dorastające nasze  dzieci i wnuki…”

VI REBBE-2 

DrukujEmail

Rok 1510 - Palenie Żydowskich Ksiąg

Księgi żydowskieW 1509 roku cesarz Niemiec Maksymilian  wydał dekret o zniszczeniu wszystkich żydowskich ksiąg w Kolonii i Frankfurcie nad Menem. Nastąpiło to na wniosek Johansa Pfefferkorna, ochrzczonego Żyda, anty-żydowskiego agitatora, który twierdził, że treść zawarta w księgach żydowskich jest krzywdząca dla dogm chrześcijańskich. Żydzi odwołali się do cesarza, twierdząc, że te twierdzenia są oszczercze. 

Cesarz Maximilian zgodził się zbadać sprawę. On wyznaczył Johannesa Reuchlina, słynnego niemieckiego uczonego, filozofa, hebraistę, aby przeprowadził postępowanie wyjaśniające. Raport wydany przez Reuchlina był jednoznacznie  bardzo pozytywny. Wykazał on, że dzieła, w których są „obraźliwe” dla chrześcijaństwa nie są oczywiste i mogą być różnie interpretowane, a przede wszystkim są to pojedyncze przykłady, uznane raczej za bezwartościowe przez większość samych Żydów.  Większość zaś  ksiąg była poświęcona praktykom Judaizmu, zawierała wiele wartości w dziedzinie teologii i nauki.

Cesarz odwołał swój dekret dnia 14 Siwan, 1510

 

DrukujEmail

Paradoks Góry Synaj

Góra SynajDlaczego nadanie Tory odbyło się po środku pustyni - na Gorze Synaj?

 

Parsza Behar zaczyna się od słów : ""I rzekł Wiekuisty do Mojżesza na górze Synaj....." (Wajikra, 25:1). Midrasz tu wyjaśnia, że ​Góra Synaj była najniższą wśród wszystkich gór tej okolicy Ten wybór Haszem był właśnie dla nas lekcją pokory: jeśli chcesz być naczyniem (dla Tory), należy mieć w sobie pokorę i skromność.

Jednak nasuwa się tu pytanie: przede wszystkim, jeśli Bóg chciał dać nam lekcję pokory, czemu przekazuje Torę na górze? Czy dolina nie była by lepszą wykładnią pokory?

Odpowiedź jest prosta : potrzebujemy wielkości góry, ale też pokory Synaju.

Ta dychotomia jest pięknie wyrażona w samej Parszy.

Jedną z fundamentalnych micw, z przedstawionych w Parszy Behar jest Jowel (Jubileusze). Co 50 lat, „naciska się przycisk resetu”. Żydowscy niewolnicy zostają uwolnieni, wszystkie grunty, które zostały sprzedane od  poprzedniego Jowel, automatycznie wracają do swoich poprzednich właścicieli.

Jaki jest sens w tym ‚resetowaniu’? Po co istnieje taki mechanizm Tory, kiedy wszystkie transakcje zostają jakby anulowane i wszystko powraca do swojego stanu pierwotnego?

Istnieją dwie bardzo różne i głębokie odpowiedzi znalezione w pracach riszonim (wczesnych komentatorów).

 

Lekcja pokory

Według Chinuch (anonimowy 13-wieczny Komentarz do micw), Bóg nam przypomina, że wszystko należy do Niego i wszystko jest kontrolowane przez Niego. Osoba, która prowadzi działalność gospodarczą, zdobywa bogactwa, może jednocześnie nabierać pewności i poczucia własnej ważności, może nabierać przekonania, że kontroluje nad swoim przeznaczeniem i że on sam jest odpowiedzialny za swoje wielkie sukcesy. Więc co 50 lat, Bóg przypomina mu, że jest pod kontrolą. Cokolwiek ta osoba może nabyć powraca do swojego pierwotnego właściciela, a on zdaje sobie sprawę, że tylko Bóg może kontrolować bieg zdarzeń.

Jowel zatem jest lekcją pokory. Uświadamia nas, jak mali jesteśmy i jak niewielki wpływ mamy na przeznaczenie. To Bóg rządzi światem, i tylko On decyduje, kto co dostaje.

 

Lekcja pychy

Ralbag (Rabbi Lewi ben Gerszon) przybliża nam Jowel z innego punktu widzenia. Człowiek, który potrzebuje sprzedać siebie w niewolę lub sprzedać swoją nieruchomość, jest na ogół z rzeszy ubogich i opuszczonych. Taka osoba może łatwo stracić wszelką nadzieję, że kiedykolwiek znów podniesie się z nizin bytu, jego życie może stoczyć się w dół, zrodzi się poczucie bezsensowności życia. Aby temu zapobiec, Bóg ustanowił Jowel. Nawet jeśli człowiek jest tak zdesperowany, że decyduje się na sprzedaż siebie w niewolnictwo, sprzedać swój dom, on nie musi popadać w rozpacz. Jest światło na końcu tunelu i nadzieja na lepszą przyszłość. Przychodzi Jowel, a człowiek ten automatycznie odzyskuje wolność, jego swój dom i majątek powracają do niego. Wiedza ta podtrzymuje go na duchu nawet wtedy, gdy znajduje się on w trudnej sytuacji i daje mu nadzieję i wiarę, aby trwać, czekając na lepszą przyszłość.

Jowel, to jest lekcja dumy. Przypomina człowiekowi, by pozostawał silnym i i nie tracił nadziei nawet wtedy, gdy sprawy toczą się w dół. Przypomina mu, że nigdy nie będzie prawdziwie pokonany i że zawsze ma możliwość zmienić na lepsze kolej rzeczy.

 

Paradoks

Jowel mówi o sile, dumie i wytrwałości, a zarazem o pokorze i ludzkiej kruchości. Jest to zatem micwa, która najlepiej oddaje paradoks Góry Synaj - góry pokory.

Wniosek jest oczywisty: w życiu, człowiek musi przyjąć obie postawy. Musi stale żonglować swoją pokorą i dumą. Istnieje wielkie niebezpieczeństwo, ze przesadzimy z jedną postawą kosztem drugiej.

Człowiek, który koncentruje się zbytnio na swoich słabościach i niepowodzeniach może popaść w stan stagnacji, stracić motywację. Niby po co ma tak ciężko pracować i wytrwać, kiedy ma tak mało do powiedzenia w sprawie swojego  życiowego sukcesu? Człowiek potrzebuje wiary w siebie i siły charakteru, aby wytrwać, nie tracąc motywacji.

Z drugiej strony, jeśli ktoś jest zbyt pewny i zapatrzony w siebie, może to prowadzić do fałszywego poczucia mocy i nietykalności. Siła charakteru może łatwo przekształcić się w arogancję, by zapomnieć o Bogu. Trzeba mieć pokorę, jak również trzeba pamiętać, że ostatecznie Bóg oddziaływuje na  świat, i dlatego musimy poddać się Jego woli.

Musimy starać się być jak Góra  Synaj - esencją prostoty Góry.

DrukujEmail

Cemach Cedek

Cemach Cedek

 

Rabin Menachem Mendel z Lubawicz (1789-1866), znany jako "Cemach Cedek" był trzecim Rebbe ruchu Chabad Lubawicz. Wybitny uczony Tory i autor wielu ksiąg, utrzymywał ciepłe kontakty z innymi gigantami Tory swego czasu, również publikował autorytatywne responsy w wielu dziedzinach prawa żydowskiego. Jego wkład do myśli chasydzkiej filozofii oznacza się swoją innowacyjną kontekstualizaicję i syntezą. Cemach Cedek komponował piękne melodie. W okresie jego przywództwa, ruch Chabad Lubawicz wzmocnił się i rozrósł do setek tysięcy chasydów.

Zmarł dnia 13 Nissan.

 

DrukujEmail

Więcej artykułów…