Bereszit (Księga Rodzjau)

Wajigasz

WajigaszParsza Wajigasz  – Bereszit - בראשית (Księga Rodzaju)  44:18–47:27

Wajigasz lub Waigasz –ֵּוַיִּגַּשׁ w tłumaczeniu z języka Hebrajskiego oznacza „i przystąpił…”,  jest to pierwszy wyraz w tej parszy.  Parsza Wajigasz jest 11-ą w cotygodniowym czytaniu Tory w cyklu rocznym.  Tekst parszy  Wajigasz  składa się z  5’680  Hebrajskich liter i 1’480 Hebrajskich słów.


Krótki opis Parszy:

Jehuda klęcząc przed Jozefem, szczerzei gorąco prosi go, aby zwolnił Benjamina, i proponuje, by władca Egiptu wziął jego - Jehudę sobie za niewolnika zamiast Binjamina. Josef już jest przekonany o oddaniu braci wobec siebie, wtem ujawnia siebie przed braćmi: „Jam jest Josef! Czy jeszcze ojciec mój żyje?"

Bracia zaskoczeni i zawstydzeni, wyznają swoją winę, jednak Josef  ich uspokaja, twierdząc, że nie ich wolą, znalazł się w Egipcie, lecz wolą Wszechmogącego, to Wszechmogący wysalał go tam, by uratować rodzinę  od głodu.  Bracia wrócili do swego ojca do ziemi Kanaan z dobrą nowiną.

Na zaproszenie i za namową Josefa Jakub przeprowadza się do Egiptu wraz z całą rodziną - z synami i ich rodzinami - w sumie siedemdziesiąt dusz, by w końcu połączyć się z ukochanym synem po 22 latach rozłąki. W drodze do Egiptu, otrzymał obietnicę od Boga: „…. nie obawiaj się  zstąpić, gdyż narodem wielkim uczynię ci tam… Ja zstąpię z tobą do Egiptu, i Ja też cię wywiodę…”  

Podczas głodnych lat Josef gromadzi bogactwo Egiptu, sprzedając chleb, magazynowany w latach obfitości.

Faraon przekazuje Jakubowi i całej jego rodzinie do dyspozycji żyzną ziemię Goszen. Cała Rodzina Jakuba ma się dobrze w Egipcie.

Kolejność czytania Parszy  Wajigasz  w cyklu tygodniowym:

Pierwsze czytanie — Bereszit   44:18–30
Drugie czytanie – Bereszit   44:31 – 45:7
Trzecie czytanie – Bereszit  45:8–18
Czwarte czytanie – Bereszit   - 45:19-27
Piąte czytanie – Bereszit  45:28 – 46:27
Szóste czytanie – Bereszit  46:28 – 47:10
Siódme czytanie – Bereszit  - 47:11-27

Komentarze Rabina Szaloma Stamblera:

DrukujEmail

Wajeszew

 VayeshevParsza Wajeszew – Bereszit - בראשית (Księga Rodzaju) 37:1–40:23

Wajeszewוַיֵּשֶׁב- w tłumaczeniu z języka Hebrajskiego oznacza „i osiadł”, jest to pierwszy wyraz w tej parszy. Parsza Wajeszew jest 9-ą w cotygodniowym czytaniu Tory w cyklu rocznym, odpowiednio - 9-ą w Księdze Rodzaju. Tekst parszy Wajeszew składa się z 5’972 Hebrajskich liter i 1’558 Hebrajskich słów.

 Krótki opis Parszy Wajeszew.

 I osiadł Jakub w ziemi pobytu ojca swojego, w ziemi Kanaan…” (37:1). Jakub zamieszkał w Hebronie wraz z całą swoją rodziną, ze swoimi dwunastoma synami. Josef stał się jego ulubieńcem spośród wszystkich braci. Starsi synowie byli bardzo zazdrośni o brata za szczególną przychylność ojca, wszelkie wyróżnienia, wyraziste znaki miłości ze strony ojca wobec Josefa.

Pewnego razu, Josef opowiada braciom dwa sny prorocze, które mu się przyśniły. W jednym z nich Josef widzi siebie jako króla, panującego nad nimi, a bracia jego podwładnymi. To przepełniło kielich nienawiści i gniewu braci do Josefa.                                             

Szymon i Lewi knują zdradę – zabójstwo Josefa podczas ich wspólnej wyprawy na pustynię. Namawiają pozostałych braci, jednak Reuben radzi: „Nie zabijajmy go!.... Nie rozlewajcie krwi, wrzućcie go do dołu owego, co na puszczy, a ręki nie podnieście nań, (bo chciał) ocalić go…..” (37:21,22) . Josef został wrzucony do pustynnego dołu, wtedy Jechuda wpadł na pomysł, by nie zabijać, lecz sprzedać Josefa do niewoli przejeżdżającym kupcom-iszmaelitom. 

By wyjaśnić zniknięcie Josefa swojemu ojcu, bracia postanowili upozorować jego śmierć - poplamili koszulę Josefa krwią koźlęcia, opowiadając Jakubowi zmyśloną historię, jakoby jego ukochany syn został rozszarpany przez dzikie zwierzę.

Jechuda odszedł od braci i ożenił się z córką Kananejczyka, która urodziła mu trzech synów – starszy Er, drugi syn Onan, młodszy – Szela. Starszy syn – Er ożenił się z Tamar, ale umarł za młodu nie pozostawiwszy potomstwa. Wtedy ojciec – Jechuda, by zachować ciągłość rodu, nakazał Onanowi pojąc za żonę Tamar. „Lecz wiedział Onan, iż nie jego będzie to nasienie; i bywało, ile razy wchodził do żony brata swojego, marnował je na ziemię, by nie dać potomstwa bratu swojemu…” (38:9) Tamar pozostaje bezdzietna. Onan umiera. Jechuda już nie chce, by jego młodszy syn żenił się z Tamar i pod byle pretekstem odsyła ją z domu swojego. Pragnieniem Tamar jednak jest, by jej dzieci mimo wszystko były potomkami rodu Jechudy.  Przebiera się za prostytutkę, wychodzi poza miasto i podstępem zwabia Jechudę. Nie mając pieniędzy by jej (jako prostytutce) zapłacić za „usługę”, zostawia jej załóg. Tamar jest w ciąży, nosi dziecko Jechudy, swojego teścia.Gdy cała prawda wychodzi na jaw, Jechuda publicznie przyznaje Tamar i bierze ją za swoją żonę.Tamar rodzi mu dwóch synów: Pereca (przodka króla Dawida) i Zeracha. 

Josef zaś sprowadzony do…” (Bereszit, 39:1) Egiptu. Tam zostaje sprzedany „i kupił go Potifar, dworzanin Faraona, naczelnik przybocznej straży..” (Bereszit, 39:1). Bóg nie opuszcza Josefa, błogosławi go we wszystkim, co czyni. Wkrótce, za swoje zasługi, umiejętności oraz wybitne zdolności, Josef zostaje zarządzą w domu swojego Pana. Josef, przystrojony młodzieniec, zostaje zauważony przez żonę Potifara, która zakochuje się w nim i żąda wzajemności. Josef nie odpowiada na jej zaloty. Kobieta czuje się upokorzona, by się zemścić, kłamliwie oskarża Josefa przed swoim mężem:   „ Przyszedł do mnie ten sługa Hebrajczyk, którego sprowadziłeśPrzyszedłł aby położyć się ze mną” (Bereszit, 39:13.) Rozgniewany Potifar wysłał Josefa do więzienia.  Jednak i tam w więzieniu, dzięki swoim niezwykłym talentom Josef zaskarbia szacunek i zaufanie władzy więziennej.                                                                                                                                                                        

Josef zostaje zarządzą w więzieniu.  

Tam w więzieniu Josef poznaje dwóch dworzan Faraona, którzy odbywali karę za zuchwalstwo wobec swojego władcy. Każdy z nich wyznał Josefowi swoje trwogi, spowodowane niepokojącymi snami. Josef tłumaczy każdemu z nich znaczenia ich snów – wszystko się sprawdza: jeden z nich, zgodnie z tłumaczeniem snu przez Josefa zostaje zwolniony, drugi – powieszony. Josef prosi tego zwolnionego – przełożonego podczaszych, by wspomniał o nim przed Faraonem, gdy nadarzy się okazji. „ Ale nie pamiętał przełożony o Josefie i zapomniał go „ (Bereszit, 40:23)

Kolejność czytania Parszy Wajeszew w cyklu tygodniowym:

Pierwsze czytanie — Bereszit  37:1–11 

Drugie czytanie – Bereszit 37:12-22 

Trzecie czytanie – Bereszit 37:23–36 

Czwarte czytanie – Bereszit  - rozdział 38 

Piąte czytanie – Bereszit 39:1–6 

Szóste czytanie – Bereszit 39:7– 23 

Siódme czytanie – Bereszit - rozdział 40

 Komentarze Rabina Szaloma Ber Stamblera:

DrukujEmail