Kadesz

19 Wrzesień, 2013 r.

Toast za Wolność


...Zman cheiruteinu – czas naszej wolności...

 


Wolność Pesach


Wolność jest powszechnie postrzegana jako usunięcie wszelkich zewnętrznych ograniczeń osobistego rozwoju i wyrażania siebie. Wolność jest naturalnym stanem człowieka. Ten sposób rozumowania sugeruje: uwolnij kogoś spod wszelkich zewnętrznych sił, które go ograniczają i hamują, a otrzymasz wolne istnienie ludzkie. Pesach ucieleśnia dużo bardziej ambitną wolność.


Exodus był jedynie pierwszym krokiem siedmiotygodniowej podróży, 49-stopniowej wspinaczki, by podbic i przekroczyc samego siebie, co ma swój szczyt w otrzymaniu Tory w święto Szawuot.


Lecz Szawuot nie reprezentuje też ostatecznej realizacji wolności: na Synaju, zostaliśmy wyróżnieni potencjałem i wyzwaniem, by dostąpic jeszcze głębszego wymiaru wolności i przekraczania samego siebie. Dlatego Szawuot jest jedynym świętem, który nie ma wyznaczonej daty kalendarzowej— Tora ustala ją nie jako konkretny dzień danego miesiąca (jak w przypadku innych świąt), le czjako dzień, który przypada po siedmio-tygodniowym odliczaniu od święta Pesach. Podkreśla to fakt, że Szawuot jest następstwem Pesach—że znaczenie Wyjścia ujawniło się tego dnia, w którym stanęliśmy na Synaju.


Jakie jest znaczenie tego wyzwalającego "okresu"? Oznacza ono, że człowiek, bez względu na to jak jest wolny od zewnętrznych ograniczeń, jest skończonym stworzeniem, i zawsze podlega ograniczeniom swojej wasnej natury i charakteru. Dlatego, by dostąpic prawdziwej wolności musi przekroczyc swoje człowieczeństwo—jego emocjonalne, intelektualne, i duchowe "ja"—i dotrzec do "iskry pobożności", która jest nieskończonym, ponad-ludzkim "ja".


Druga Wersja


Kiedy jesteśmy zmuszeni by zdefiniowac tę najbardziej podstawową ludzką potrzebę i aspirację, zazwyczaj okazuje się, że tłumaczymy czym wolnośc nie jest. Wolnośc nie jest niewolą, nie jest uwięzieniem, nie jest zahamowaniem ani zakazem. Lecz czy tylko na tym polega wolnośc—na braku podlegania? Czy istnieje pozytywna dynamika stanu wolności?


Hebrajskie słowo na "Egipt" (micraim), oznacza "granice"; a wysiłek by uwolnić się z wczorajszych ograniczeń jest bezustanny. Bo wolność to coś więcej niż działanie by uciec obcym lub negatywnym czynnikom, bo bez względu na to, jak wolni od nich jesteśmy, pozostajemy zdeterminowani przez własne granice i przez samo-określenie. Wolność jest  nieustającym dążeniem by "przejść obok" (pesach) tych granic, zbliżając się do naszego B-skiego, nieskończonego potencjału, by stale sięgać poza to, czym jesteśmy.