Rachca

19 Wrzesień, 2013 r.

Mycie rąk


Przed spożywaniem chleba—metaforą ludzkiego zaangażowania w materialność—przygotowujemy się duchowo myciem rąk...
....na Synaj


Droga z Egiptu prowadzi przez Synaj....


Tora reguluje nasze zaangażowanie w to, co fizyczne. Nakazuje byśmy mogli, i powinni, tworzyć, wytwarzać i zajmować się tym przez sześć dni w tygodniu; siódmego dnia, jednakże, nie tylko cała ta praca musi ustać, lecz również mentalność, w której  "cała twoja praca jest zawarta". Mówiąc prosto, byśmy zbudowali na boku nienaruszalne "wyspy w czasie" poświęcone studiowaniu Tory i modlitwie. We wszystkich czasach, mnogość praw Tory definiowała to, co dozwolone i zakazane w interesach i przyjemności.


Tora poleca nam również, by "jeść z pracy swoich rąk"—by inwestować jedynie nasze marginalne zdolności w interesy zarabiania na życie, pozostawiając naszemu wyborowi talenty do podążania za bardziej duchowymi celami. I nalega na to, by nasze wszystkie materialne dążenia były nie tylko środkami do celu, lecz również do otrzymania B-żych błogosławieństw i narzędziem pomagającym w naszym życiowym dziele sprowadzania świętości i pobożności na ten świat.


Tak regulując nasze fizyczne życia, Tora uwalnia nasze dusze.


Definiując rozmiar i naturę naszego materialnego zaangażowania, Tora wyplątuje naszą zdolność do nieskończonego i nieograniczonego oddania, z jego materialnego uwiązania, i uwalnia ją, by podążała swoim naturalnym kursem: służenia B-gu drogą "nieskończoności i bezinteresowności", w sposób, który przekracza parametry "ja", zysku i nasze własne koncepcje