Rozdział 10

18 Wrzesień, 2013 r.

Ponieważ Tora przemawia językiem ludzkim, pojętnym dla ucha człowieka, pozwala się Uczniom Prawdy posługiwać się alegorią, nazywając Sfirot światłem w celu lepszego choć częściowego zrozumienia Jedności Najświętszego, oby był błogosławiony, oraz Jego atrybutów. Takim przykładem jest jedność światła słonecznego w słońcu ze słońcem. Jest ono nazywane „iluminatorem” – zgodnie z nazwą w Piśmie: „większy iluminator…”, natomiast promieniowanie słoneczne oraz świecący strumień świetlny wychodzący z niego nazwano światłem, bowiem stoi na piśmie: ”I Bóg nazwał światło dniem”. Światło w obrębie słońca, tworzy z nim absolutną jedność. Tam istnieje tylko jedna jednostka, a mianowicie iluminator emanujący światło. Promieniowanie i światło tworzą jedność ze święcącym iluminatorem w jego obrębie i nie posiadają żadnego własnego istnienia.

Tak samo, a nawet jeszcze bardziej, jest z atrybutami Najświętszego, oby był błogosławiony, z Jego Wolą i Mądrością w świecie Acilut, a także z Jego Sednem i Istnieniem, w których On się znajduje i z którymi się łączy w doskonałej jedności. One przecież z Niego, oby był błogosławiony, wynikają i od Niego pochodzą podobnie jak w przykładzie ze słońcem i światłem jakie się z niego wywodzi. Niestety porównanie jest niedoskonałe, bowiem tak naprawdę to dzieje się to w sposób oddalony i nieosiągalny dla naszych umysłów – Jego drogi są wyższe od naszych. Tym niemniej z podanego przykładu aby „umożliwić uchu usłyszeć coś co jest wstanie usłyszeć”, możemy pojąć, że podobnie jak światło słoneczne w jego źródle nie istnieje i nie posiada własnego imienia a jedynie nazwę źródła, tak wszystkie atrybuty Najświętszego, oby był błogosławiony, Jego Wola i Mądrość są tak nazywane jedynie względnie wyższych i niższych stworzeń, którym Najświętszy, oby był błogosławiony, dał istnienie i życie oraz, których prowadzi, w ich działalności Swoją Wolą, Mądrością, Zrozumieniem i Wiedzą zawartych w Jego Świętych atrybutach. Tak ujmuje to Midrasz: „Przy pomocy dziesięciu rzeczy został stworzony świat: Mądrość, Rozum i Wiedza, bowiem jest napisane, że Bóg Mądrością założył ziemię, Rozumem nieba, Swoją Wiedzą rozwarł przepaść…; jak to wyraził Elia „Ty sprawiłeś dziesięć Tikunim (poprawek), które my nazywamy dziesięć Sfirot, aby z ich pomocą rządzić ukrytymi i jawnymi światami i Ty Siebie w nich ukrywasz…”. Na przykład pierwszego dnia z Sześciu Dni Stwarzania objawił się atrybut Dobroci spośród wszystkich Jego świętych atrybutów Woli, Mądrości, Rozumu i Wiedzy, którym stworzył światło Wypowiedzą „Niech stanie się światło”. Rozchodzi się ono postępując z góry w świat i rozchodząc się we wszystkich kierunkach. Jest ono Dobrocią zawierającą jednakże również atrybut Mocy i w przeciwieństwie do Wyższego Światła nie jest ono duchowe, lecz raczej wcieliło się w ten ograniczony i skończony świat – „Jest to podróż pięciuset lat z ziemi do nieba i ze wschodu na zachód”. Podobnie w drugim dniu objawił się atrybut Mocy składający się z innych atrybutów i Jego Woli. Nim stworzył On firmament wypowiadając „Niech stanie się sklepienie pomiędzy wodami i niech ono rozdzieli wody od wód”. To (rozdzielenie wód) stanowi Cimcum i okiełzanie w celu ukrycia wyższych wód duchowych przed niższymi. Dzięki tej separacji, wody niższe się zmaterializowały. Zawarty jest w nim (Mocy) atrybut Dobroci – „Świat budowany jest Dobrocią” a wszystko po to by ukazał się suchy ląd z dla ludzi chwalących Boga. Podobnie było z każdym następnym atrybutem. Tę myśl wyraził Elia w „Tikunum”: „By pokazać, że świat jest rządzony zgodnie z prawem i sprawiedliwością,… prawo jest kodeksem, sprawiedliwość miłosierdziem…; a wszystko by pokazać jak świat jest rządzony, ale to nie znaczy, że Twoje prawo jest oczywiste jak kodeks, lub że sprawiedliwość - miłosierdzie jest oczywiste, lub że jakikolwiek atrybut jest oczywisty.