Wyjść z własnego galuta ?

28 Grudzień, 2015 r.

WOLNOŚĆParsza „Szmot” opisuje pierwszy galut (wygnanie) żydowskiego narodu. Po śmierci Josefa i jego wszystkich braci, gdy do władzy doszedł inny faraon, który nie znał ani Josefa, ani jego zasług dla Egiptu, ani też nic nie wiedział o tym, jak Żydzi byli szanowani. Jedynie co martwiło faraona, to że naród żydowski rozrastał się, przybierał na sile - bał się synów Izraela. Z czasem z ludzi wolnych, żydzi zostali niewolnikami. Bóg wysłał Mojżesz, by ich uwolnił.

Nazwa Parszy „Szmot” – „Imiona”, podobnie, jak nazwy wszystkich parsz Tory wywodzi się z pierwszych wyrazów początkowych zdań, jak tu : „Oto imiona synów Izraela przybyłych do Egiptu z Jakubem, każdy z domem swoim weszli…..” (Szmot, 1:1)

Ale jaki jest związek pomiędzy imionami a całą historią, o której opowieść – historia Wyjścia?

Co oznacza „Galut” ? Kiedy można stwierdzić, że się jest w galucie, czyli na wygnaniu ?

Ten kto wyjeżdża w podróż dookoła świata, opuszczając swój dom, ale podróżując luksusowym statkiem raczej nie czuje się jak na wygnaniu. Ale z drugiej strony, bywa , że człowiek, który przez całe życie nie wyjeżdża poza granicy swojego otoczenia, wciąż czuje się niepewnie, czuje się zagrożony, może to jest galut?

Galutem może być osiedlenie się w innym obcym kraju, gzie nie znasz ani języka, ani lokalnych obyczajów. Galutem może być nieciekawa, niechciana praca, którą wykonujesz z konieczności lub też kredyt albo inne zobowiązania finansowe, od których nie możesz się. Za każdym razem, gdy się czujesz osaczony, zagrożony, niepewny, nie czuedz się wewnętrznie wolnym człowiekiem – to jest twój galut.

Jak można wyjść z własnego galuta ?

Z definicji, galut określa sytuację, nad którą nie masz kontroli, ale w tym samym czasie możesz mieć kontrolę nad samym sobą, nad własnym „Ja”. Istnieje zewnętrzne Ja – obarczone problemami codzienności, ale jest też Ja wewnętrzne – pełne duchowości, marzeń, dążeń, znajdujące się w kontakcie z Nim – z Twórcą.

Jakie „Ja” przeważa w twojej codzienności ? Czy dajesz zgodę na to, by obce oczekiwania, życzenia dyktowały ci, jak masz postępować? Czy dajesz zgodę na to, by sytuacja życiowa, w której się znalazłeś być może nie z własnej woli, zmieniła twoją osobowość, marzenia, dążenia ?

W galucie może znaleźć się twoje zewnętrzne „Ja”, twoje imię związane z zewnętrznym otoczeniem, lecz twoje wewnętrzne „Ja”, twoja dusza może pozostać wolną, nie w galucie.

Oto imiona synów Izraela przybyłych do Egiptu z Jakubem, każdy z domem swoim weszli…..” Tylko imiona weszły do Egiptu, ale nie dusze, związane z Twórcą. Właśnie dlatego, że ich wewnętrzne „Ja” nigdy nie było w Galucie, mogli oni ostatecznie przeżyć i odnieść zwycięstwo nad Wygnaniem.

(Według Rabina Janki Taubera)