kupowanie ryb

18 Wrzesień, 2013 r.

Jedynym kryterium koszerności ryby jest posiadanie przez nią płetw i łusek. Ryby nie potrzebują rytualnego uboju (szchity) żeby ich mięso było koszerne. Koszerne gatunki to, między innymi, karp, flądra, halibut, śledź, makrela, łosoś, pstrąg, szczupak, sandacz i wiele innych. Do nie-koszernych należą: rekin, węgorz, oraz wszystkie tzw. „owoce morza” (ośmiornice, krewetki, kraby, małże i inne).
Definicja „płetwy” i „łuski” według Tory jest nieco inna niż w potocznych znaczeniu tych słów. Nie każda „rybia łuska” jest nią według Tory. Dlatego najlepiej jest  kupować ryby u sprawdzonego dostawcy, który zna się na ich koszerności.
Gdy kupujemy rybę w zwykłym sklepie, najlepiej by była cała, tak, by widoczne były płetwy i łuski. Jeżeli ryba jest kupowana w kawałkach (czy to dzwonka, czy też filety) – to starajmy się kupować tylko w koszernych sklepach. Mamy wtedy pewność, że nóż użyty do krojenia jest koszerny, podobnie jak i inne narzędzia i naczynia używane do przygotowania ryby.
Ryby w puszkach lub słoikach, takie jak tuńczyk, śledzie czy sardynki wymagają odpowiedniego certyfikatu koszerności. Ryby wędzone nie mogą być wędzone razem z nie-koszernymi gatunkami, więc de facto również powinny posiadać certyfikat koszerności.