1 Tamuz

13 Czerwiec, 2018 r.
1 Tamuz - Dzień urodzin i dzień śmierci Józefa   Józef, syn naszego Praojca Jakuba, urodzony w Charan (Mezopotamia) w dniu 1 Tamuz roku 2199 od stworzenia świata (1562 p.n.e.). Był pierwszym dzieckim ukochanej żony Jakuba, Rachel - długooczekiwanym dzieckiem, narodził się po 7 bezdzietnych latach małżeństwa.  Zmarł w tym samym dniu 110 lat później, w Egipcie. Gdy Józef miał sześć lat, Jakub i jego rodzina wróciła do Ziemi Świętej - Kanaan, osiedlili się w Hebronie. Choć był młodszy od dziesięciu ze swoich jedenastu braci, był ulubieńcem ojca. Wielka rywalizacja była między nim a jego starszymi braćmi.  Uprzedzenie do Józefa starszych braci nasiliła się, gdy Józef opowiedział im swoje dwa sny, brzmiące proroczo, według interpretacji braci, Józefa przeznaczeniem jest panowanie nad nimi. Gdy Jozef miał 17 lat, starsi bracia wiarołomnie, podstępem sprzedali do niewoli a w konsekwencji został przewieziony do Micraim (Egiptu) na służbę egipskiego urzędnika wysokiego szczebla.  Jozef wyrósł na przystojnego mądrego młodzieńca, mężczyznę.   Zauważyła Józefa młoda żona jego pracodawcy. Młoda kobieta na wszelkie sposoby wykazywała swoją sympatię i chęć zbliżenia się, lecz gdy Józef odmówił jej zalotów, ona, knując intrygę, spowodowała, by Józefa umieszczono w więzieniu.  W więzieniu Józef pozostawał przez 12 lat. Miał 30 lat, gdy przypadek sprawił, iż trafnie zinterpretował dwa tajemnicze sny Faraona, które nie mogli zinterpretować nadworni mędrcy. Zdumiony a zarazem zachwycony mądrością Józefa Faraon mianował go doradcą i wicekrólem Egiptu, miał nadzorować zbiory i magazynowanie plonów, by odpowiednio przygotować się do siedmiu lat głodu, na które wskazywały sny Faraona według interpretacji Józefa.   Wszystko się sprawdziło, jak przewidział i zorganizował - Józef  uratował Egipt i jego mieszkańców  przed głodem i zubożeniem.  Józef poślubił Asnat i miał dwoje dzieci, Menasze i Efraima. Wielki głód w całej okolicy, który również przewidział Józef, który dotknął również  Kanaan, spowodował, że starsi bracia Józefa, na polecenie ich ojca Jakuba, przywędrowali do Egiptu, by zakupić zboże.  Józef poznał braci, ale oni jego nie poznali. Widzieli w nim wielkiego wicekróla Egiptu. Józef, chcąc upewnić się czy nie kłamią i czy żałują swoich dawnych czynów, poddał ich serii prób.   Ostatecznie Józef ujawnił się i pogodził się z braćmi. Sprowadził całą swoją rodzinę, by osiedlili się razem z ojcem - razem 70 dusz - w Egipcie, na najlepszych ziemiach, gdzie wiedli dostatnie życie. Józef zmarł w Egipcie w dzień swoich 110 urodzin. Wówczas sytuacja narodu żydowskiego zasadniczo się pogorszyła, z wolnych ludzi stawali się niewolnikami egipskich panów. Wtedy usłyszeli o Boskim przyrzeczeniu danemu Jakubowi, że jego dzieci będą wyprowadzone egipskiej niewoli, zostaną wolnym narodem na własnej ziemi - Świętej Ziemi Izrael.  Szczątki Józefa, zgodnie z jego życzeniem za życia, zostały wyniesione przez synów Izraela, gdy Bóg ich wyprowadzał z Micraim, synowie Izraela zabrali je, by spoczęły w Świętej Ziemi.