Opowieść pesachowa

19 Wrzesień, 2013 r.
OPRESJA
Nasz Praojciec Abraham wniósł do ciemnego świata Oświecenie. Ale Faraon zdegradował nas do poziomu niewolników, zdemoralizował nas, zabijał nasze dzieci na naszych oczach a następnie, gnębił nas. Nie był jednak w stanie złamać w nas ducha. Mieliśmy wiarę w to, że pewnego dnia B-g wyzwoli nas z niewoli i poprowadzi do Ziemi Obiecanej jako Naród Wybrany.
POWSTANIE
Pewnego dnia B-g przemówił do Mojżesza objawiając mu się w postaci gorejącego krzewu. Powiedział mu: „Pójdziesz do Faraona i powiesz, aby uwolnił Mój Lud!”. Ale Faraon nie zamierzał pozwolić narodowi wierzącemu w Jednego B-ga zszargać jego własnego autorytetu. Egipt był jego królestwem i żaden „B-g Hebrajczyków” nie mógł urągać rządom piramid.
CUDA
Faraona czekało nie lada zaskoczenie. Dotychczas, żył on w świecie dość przewidywalnym.
Jednak Mojżesz dokonał aktu zniszczenia tego spokoju i pewności – na naszych oczach, oczach ludu Egiptu i w oczach każdego, kto oczy miał. Cud po cudzie – w sumie po dziesięćkroć – Mojżesz udowadniał, że za prawami natury stoi Potęga B-ska, która może zrobić absolutnie wszystko.
WYZWOLENIE
W końcu niezwykle uparty Faraon musiał się poddać. Tego dnia - 15 Nissan - blisko 600,000 rodzin żydowskich (wraz z innymi rodzinami, które do nas dołączyły) rozpoczęło, z podniesionymi głowami i z pieśniami pełnymi radości na ustach, swój Exodus z Egiptu do Ziemi Obiecanej. Najistotniejszym był ich postój pod Górą Synaj, gdzie wysłuchali Nieskończonej Mądrości B-żej od Niego Samego, gdzie otrzymali mądrość życia - Torę. Od tamtej pory Mądrość ta pozwoliła nam trwać, rozrastać się i rozwijać jako Naród.
Mądrość ta i nasze doświadczenia pozwoliły nauczyć świat wolności i praw przysługujących każdej istocie ludzkiej, której dusza jest zawsze „odzwierciedleniem samego B-ga”.
 

udostępnij