Pod Syryjskimi Rządami

19 Wrzesień, 2013 r.

Pod Syryjskimi Rządami


Ponad 2000 lat temu był czas, kiedy ziemia Izraela była częścią Syryjsko-Greckiego Imperium, zdominowanego przez Syryjskich władców z dynastii Seleucydów.


Żeby  opisać historie która doprowadziła do Chanuki, zaczniemy od Antiocha III,  Króla Syrii, który panował od 3538r. do 3574r. (222 – 186 P.N.E.). Prowadził on wojnę o ziemie Izraela z Królem Egiptu, Ptolemeuszem. Antioch był zwycięski i Ziemia Izraela została zaanektowana do jego imperium. Na początku swoich rządów był pozytywnie nastawiony do Żydów i nadał im szereg przywilejów. Później jednak, gdy po klęsce z Rzymianami został zmuszony do płacenia ogromnych podatków, ciężar spadł na różne narody jego imperium, które musiały ciężko dostarczać złoto wymagane przez Rzymian. Kiedy Antioch umarł, jego syn Seleuciusz IV przejął władzę i kontynuował udręczać Żydów.  


Oprócz udręk z zewnątrz Judaizm był śmiertelnie zagrożony od wewnątrz.  Wzrastały wpływy Hellenistów, Żydów, którzy przyjęli Syryjski tryb życia i czcili ich bożków.  Jochanan, Główny Kapłan, przewidział niebezpieczeństwo dla Judaizmu, które pochodziło od penetracji syryjsko-greckich wpływów do Ziemi Świętej, gdyż w przeciwieństwie do ideału zewnętrznego piękna uznawanego przez Syryjczyków i Greków, Judaizm podkreśla znaczenie prawdy i moralnej czystości, jak zostało to nakazane przez B-ga w Świętej Torze. Żydzi nie mogli się pozbyć swojej wiary w B-ga i przyjąć syryjskie czczenie bożków.
Jochanan dlatego właśnie sprzeciwiał się wszelkim próbom żydowskich Hellenistów wprowadzenia greckich i syryjskich zwyczajów, za co Helleniści nienawidzili go.  Jeden z nich powiedział do królewskiemu delegata, że w skarbnicy Świątyni są ukrywane ogromne bogactwa.


Bogactwo w skarbnicy składało się ze składek w wysokości pół szekla, dawanych dorocznie przez wszystkich dorosłych Żydów. Były one dawane na potrzeby ofiar składanych na ołtarzu, oraz napraw i ulepszeń budynku Świątyni. Inna część skarbnicy składała się z funduszu dla sierot, gdzie pieniądze były przetrzymywane dla nich do osiągnięcia pełnoletniości. Seleuciusz potrzebował pieniędzy żeby zapłacić Rzymianom, więc wysłał swojego ministra, Heliodrosa, żeby ten zabrał pieniądze z skarbnicy Świątyni. Jochanan, Główny Kapłan, bezskutecznie upraszał go, żeby ten nie wchodził do środka, lecz Heliodros go nie słuchał i pewnym krokiem przekroczył próg Świątyni, po czym nagle zbladł od strachy, a następnie zemdlał i upadł na ziemie. Po całym zajściu Heliodros nie odważył się już wejść do środka.


udostępnij