13 Elul

13 Wrzesień, 2019 r.
The Ben Ish Chai Chacham Josef Chaim z Bagdada Chacham Josef Chaim (1832-1909), znany jako Ben Isz Chai, był uczonym Tory i mistrzem Kabbały. Mieszkał w Bagdadzie w Iraku został uznany przez społeczność sefardyjskich Żydów zarówno w kraju jak i za granicą jako wybitny autorytet Halachy. Urodził się dnia 27 Aw, 1832 roku, w rodzinie o rabinicznych tradycjach od wielu pokoleń. Jego ojciec, Chacham Elijahu Chaim, syn Chacham Mosze Chaim, był Rabinem i przywódcą społeczności żydowskiej w Bagdadzie. Jako młody chłopak spędzał wiele godzin, czytając Torę i inne księgi z obszernej biblioteki jego ojca. Poszedł do Beit Zilka, żydowskiego seminarium w Bagdadzie, które prowadził  Rabin Abdallahem Someichem. Josef Chaim miał dwadzieścia pięć lat, kiedy jego ojciec zmarł. Wówczas przejął po ojcu schedę, stał się nieoficjalnym liderem społeczności żydowskiej w Bagdadzie. Tytuł „chacham” - "mądry", tradycyjny tytuł sefardyjskich rabinów, nadawany przez społeczność - został dołączony do jego imienia. Pomimo młodego wieku był bardzo szanowany, miał dużo uczniów (jeden ze jego uczniów, Rabbi Dowid Chai Hacohen, twierdził, że gdyby Rabbi Josef Chaim żył w czasach Świątyni, nigdy nie została by zniszczona. Nawet w czasach, gdy Żydzi ignorowali wypowiedzi proroków, cała społeczność w Bagdadzie z miłością i poświęceniem odnosiła się do każdego słowa wypowiedzianego przez Rabina Józefa Chaima. Właśnie on wpłynął na to, że wszyscy Żydzi z Bagdadu przestrzegali Szabatów i praw Tory. Chacham Josef Chaim zrezygnował z wynagrodzenia za swoją służbę publiczną. Rodzinę (żonę i dwójkę dzieci) utrzymywał współpracując ze swoim bratem biznesmenem. Osobiście finansował wydawanie książek, a dochód ze sprzedaży tych książek przekazywał ubogim. Często też rozdawał swoje książki, publikacje (za darmo) uczonym Tory. Usilnie pracował nad zniwelowaniem różnic pomiędzy społecznościami Żydów Sefardyjskich i Aszkenazyskich, przekonywał że uczeni Tory muszą okazywać sobie wzajemne uznanie i szacunek nawet jeśli się nie zawsze zgadzają. Choć jego wywody prawne były uznawane przeważnie przez Żydów sefardyjskich, jego aszkenazyjscy odpowiednicy uznawali jego geniusz, zawsze przyjmowali go z wielkim szacunkiem i często cytowali jego wywody. Przez pięćdziesiąt lat, od chwili rozpoczęcia służby dla społeczeństwa do śmierci, badał, wykładał prawa Tory i „haggadah" (opowieści historycznie i przypowieści), wykładał w Tsallat L'ziri, "mała synagoga". Cztery razy w roku wykładał w Wielkiej Synagodze w Bagdadzie, zbudowanej gliny z Erec Israel. Chacham Josef Chaim zdawał sobie sprawę, że trudny dla wielu do zrozumienia język Tory może zniechęcać, więc większość jego wykładów była połączona z Kabbalą i „okraszona” Haggadami. Pomagał swoim słuchaczom powiązać treści opowieści biblijnych z prawem Tory, co skutkowało większym zainteresowaniem, przestrzeganiem ze strony Żydów. Jego podejście opierało się na zachowaniu lokalnych tradycji, nawet w wywodach halachicznych. Nie zalecał zmiany tradycji lokalnej, chyba że istniał istotny powód do tego. Jego wywody świadczą o jego innowacyjnym podejściu, które jednocześnie utrwaliło lokalne tradycje, a także spowodowało zbliżenie się Aszkenazi i Sefardów. Wiele opowieści świadczy o jego wielkości. Pewnego razu uczony z Bagdadu odwiedził wielkiego Rabina w Jerozolimie, rabbiego Jakuba Szaul Eliasza, prosząc o jego błogosławieństwo. Stary mędrzec odpowiedział: "Dlaczego przyszedłeś do mnie? Chacham Josef Chaim w Bagdadzie, nie ma na świecie takiego jak on, do niego idź. „ Chacham Josef Chaim głęboko kochał Izrael. Popierał osadę żydowską, przekazując tam wszystkie swoje książki i przez całe życie przekazywał pieniądze posłańcom z Izraela, którzy przybywali, by zbierać pieniądze dla biednych. W 1869 r. Wyjechał do Izraela, gdzie odwiedził groby wielu cadyków w Jerozolimie i Hebronie, spotkał się z wybitnymi kabbalistami. Choć proponowali mu tam stanowisko Rabina, postanowił wrócić do Iraku. Przywiózł z Erec Israel wieki  kamień, który miał być umieszczony u wejścia do synagogi, gdzie wykładał. Umarł w dniu 13 Elul (1909 r.). Pomimo  tego, że minęło przeszło 100 lat temu od jego odejścia z tego świata, jego dziedzictwo jest bardzo żywe. Wielu z jego uczniów stało się wielkimi żydowskimi uczonymi, którzy kontynuowali rozpowszechnienie jego nauk. Spuścizna po Chacham Josef Chaim obejmuje wszystkie aspekty judaizmu: prawo Tory, Kabbały, pytania&odpowiedzi(Q & A), kazania, przypowieści, przysłowia i modlitwy, liturgię i pieśnie/wersy na Szabat i święta. Jego prace jednocześnie obejmują szeroką wiedzę z zakresu nauk ścisłych, medycyny, astronomii, fizyki i ekonomii. Jego podejście do Tory, choć rygorystyczne, jest przepełnione miłością do jej praktyki, a jego zwolennicy, których liczba nadal rośnie nawet dzisiaj, czczą jego zaangażowanie w prawo Tora, inspirację i kreatywność a nawet nowatorstwo. Wiele szkół nosi jego imię, zwłaszcza w Izraelu. Tysiące ludzi wciąż czerpie się z mądrości Chacham Josefa Chaim, studiując jego książki, ale co ważniejsze, żyjąc według jego wskazówek.